|
{nie ruszac - to jest tlo niebieskie menu}
|
|
| | |
|
|
Andrzejki 2001
ANDRZEJKI 2001
Nasz wróżbiarski dzień
W czasie warsztatów miał odbyć się
Już tydzień wcześniej przygotowania się rozpoczęły
Główną organizacją Ada z Moniką się zajęły
Z wielkim przejęciem obowiązki przydzielały
A przy tym różne problemy i kłopoty wynikały
Pieniądze Asia Chętkowska zbierała
Prawie cała klasa jej dała
Inni zaś mieli piec ciasta wyborowe
No i kupić napoje (oczywiście bezalkoholowe)
Wreszcie doczekaliśmy się dnia upragnionego
Przez wszystkich tak oczekiwanego
Panowało ogólne zamieszanie, bowiem
Już pani Rędzińska zauważyła ogólne nie przygotowanie
Po pięciu godzinkach zebraliśmy się w klasie
Przy nieustannym śmiechu i hałasie
Jedni ławki przestawiali
Inni ciasta kroili i rozkładali
Wróżby zaczęły się od tradycyjnego
Lania wosku gorącego
O tym Karolina wiedziała
I o jego przyniesieniu pamiętała
W małym naczyniu go roztopiliśmy
Które dzięki Oldze zdobyliśmy
A z niego różne dziwy wychodziły
Figurki, dzieci, kontynenty się pojawiły
Niektórzy strzelali szpilką do gazety
Jednak mi się nie udało niestety
Obrączka pani profesor też się przydała
Ponieważ ilość dzieci nam wskazywała
Zaraz zmieniły się nasze miny
Okazało się, że w przyszłym roku
U Karoliny na weselu zagościmy
Kiedy zaś nadszedł koniec spotkania
Nie było chętnych do posprzątania
Wszyscy bowiem zmęczeni byli
I od razu do domu się zmyli
Jednak wszystko udane było
I na długi czas ślad w pamięci pozostawiło
A ja to widziałam
I w naszej kronice opisałam
Napisała: Marysia Pessel
|
 |
 |
 |
 |
 | | | |
|
|
 |
 |
 |
Copyright © 2000- KRONIKA KLASY.
|
Trójka | Onet.pl | IDEA |
 |
Powered by Patryk M. Szymański |
 |
| | |