www.kronika.plock.org.pl

W kronice:
O szkole Dyrekcja Nauczyciele O klasie Wychowawca
{nie ruszac - to jest tlo niebieskie menu}
  STRONA GŁÓWNA

  KLASA I         2000/2001

  KLASA II       2001/2002


  KLASA III     2002/2003


  KLASA IV      2003/2004




  KRONIKĘ PRZYGOTOWALI
































Wigilia 2001


WIGILIA 2001

Już stało się tradycją, że dni świąteczne zwykliśmy poprzedzać klasową Wigilią.

Tak też było i tym razem. 20. grudnia 2001 po raz drugi spotkaliśmy się w komplecie na wspólnej świątecznej kolacji. Swoją obecnością zaszczyciły nas p.p. Iwańska, p.p. Wójcik i ks. Jończyk, który niestety po złożeniu życzeń zmuszony był szybko uciekać.

Po podzieleniu się opłatkiem i złożeniu sobie serdecznych życzeń usiedliśmy do stołu. Zachwytom nad wspaniałościami, które przygotowało kilka osób z naszej klasy, nie było końca. Mogliśmy skosztować sernika, szarlotki, bajaderki, piernika i wielu, wielu innych pyszności, których nie jestem w stanie wymienić.

Wyśmienitemu nastrojowi towarzyszyły sentymentalne kolędy w wykonaniu Adrianny Witkowskiej i naszym. Kiedy najedliśmy się do syta, przyszedł czas na najprzyjemniejszą chwilę, a mianowicie rozdawanie prezentów. Tym razem honorową rolę- św. Mikołaja pełnił Kubuś Górnicki (który wykorzystał swą funkcję w celach prywatnych, zmuszając dziewczyny do całowania go). Nie mogło być inaczej: wszystkie prezenty były prześliczne, czego dowodem mogły być miny każdego z nas. Niestety czas biegł nieubłagalnie i zmuszeni byliśmy kończyć.

Jednak zanim wszyscy kompletnie rozeszliśmy się do swoich domów, miało miejsce zdarzenie, o którym nie mogłabym nie wspomnieć. Pomimo, że ciasta były naprawdę przepyszne, nie ulega wątpliwości, że było ich za dużo. Nic jednak się nie zmarnowało. Kilka pudełek ze świątecznymi wypiekami trafiło na ręce sióstr zakonnych, mieszkających blisko Małachowianki. I tym optymistycznym akcentem już na dobre zakończyliśmy naszą Wigilię 2001.

Pozostaliśmy z przesympatycznymi wspomnieniami i nadzieją, że zjedzone słodycze uda nam się spalić podczas drogi do domu, a waga nie wskaże 2 kg więcej niż zwykle.

Napisała: Justyna Radecka

Copyright © 2000- KRONIKA KLASY. Trójka | Onet.pl | IDEA
Powered by Patryk M. Szymański